Od marca do czerwca byłam uczestnikiem kursu trenerskiego, a w ubiegły weekend odbył się już ostatni zjazd. 🐾
Przez te wszystkie spotkania poznawałam „nowe” podejście szkoleniowe oraz układałam sobie wszystkie puzzle w głowie. Wiele rzeczy znałam, robiłam i wspominałam Wam o tym na konsultacjach, natomiast teraz wszystko trafiło do swoich szufladek. ❤️ Dzięki temu jeszcze precyzyjniej będę w stanie wyjaśniać Wam pewne rzeczy podczas spotkań. 🍀
Uwielbiam uczyć się od różnych osób. Każdy z instruktorów pokazuje swój punkt widzenia, a ja nie chcę się podpisywać tylko pod jedną określoną metodą. Chcę szukać najbardziej optymalnych rozwiązań dla danego duetu, który się do mnie zgłasza. ☺️
Ten kurs pomógł mi zrozumieć kwestie codziennego wychowania psa i przebywania z nim bez nadmiernego smaczkowania czy skarmiania (o którym teraz wszędzie pełno). Coś co u mnie działało, ale nie potrafiłam nazwać rzeczy, które po prostu robiłam z automatu.
Cieszę się, że teraz i Wam mogę o tym opowiadać i prowadzić Was w nową starą strefę wychowania czworonoga. 🐾
Oczywiście nie byłoby tak fajnie gdyby nie wspaniali ludzie na kursie, z którymi można było wiele przegadać i rozkminiać. Dzięki dziewczyny 🍀
Maja i Patryk – fajnie, że tworzycie takie wydarzenia i pokazujecie Wasz świat. ❤️
Dziękuję 💪🏻☺️



