W poprzedni weekend brałam udział w Kurademii, czy inaczej Chicken Campie 🐔
To była niesamowita przygoda! Na każdego z nas czekała kura nowicjuszka, która wcześniej z żadnymi zadaniami nie miała nic wspólnego. 🙊
W sumie byłam zielona jak ta kura 🐓 😂
Pomimo zaplanowania działań i psiego podejścia szkoleniowego wszystko szybko zostało zweryfikowane. ☝🏻
Grażynka początkowo była dość wycofaną kurą, ale z biegiem zajęć otworzyła się i zaczęła coraz chętniej ćwiczyć. ❤️ Śmiać mi się chciało, jak widziałam w niej radosną reakcję na kliker prawie jak u Muffinki. 😂
Jestem zachwycona tym szkoleniem i jeżeli tylko pojawi się możliwość z chęcią wrócę do ptasiego świata. 🐾
Uwierzcie mi, szkolenie psów to w porównaniu z tym bułka z masłem. 😂
Naprawdę polecam każdemu zainteresowanemu tematem. 🍀
Link do nagrania z wydarzenia



